Czy mając 40 lat, można rozpocząć nowe życie za granicą?

 

Większość z nas układa sobie życie w młodym wieku, jednak nie jest to regułą. Wiele osób po 40-tym roku życia doświadcza pragnienia dużej zmiany, np. przeprowadzki do innego kraju. Czy w takim wieku możemy jeszcze wykonać tak odważny krok? A może nie jest to dobry czas na takie decyzje?

Życie zaczyna się po 40-tce

Często mówi się, że „życie zaczyna się po 40-tce”, jednak w wielu przypadkach jest to tylko pusty frazes. Osoby w średnim wieku często zapominają o sobie, własnych potrzebach i pragnieniach. Poświęcają się rodzinie lub ulegają rutynie codziennego życia, wpadając w stagnację i stopniowo tracąc naturalną radość i entuzjazm. Coraz częściej powtarzają sobie, że na wiele rzeczy są już za stare, w związku z czym rezygnują z nauki tańca lub nowego języka, odmawiają sobie wyjść na imprezy lub dalekich podróży. Wychodzą z założenia, że to młodość jest czasem na zmiany i podejmowanie szalonych decyzji, zaś w kolejnych latach należy się „ustatkować”, cierpliwie znosząc konsekwencje swoich wcześniejszych wyborów. Czy to prawda? A może lepiej wziąć sobie do serca maksymę mówiącą, że „lepiej późno, niż wcale”?

Wszyscy, którzy obawiają się, że po 40-tce nic ich już nie czeka, z pewnością zdziwią się, słysząc, jak wiele znanych osób zaczęło karierę w stosunkowo późnym wieku. Słynna projektantka Vera Wang nie miała nic wspólnego z przemysłem modowym aż do 40-tego roku życia. O Alanie Rickmanie świat usłyszał dopiero, gdy aktor miał 42 lata i wystąpił w filmie „Szklana pułapka”. Henry Ford nie odnosił znaczących sukcesów, zanim nie skończył 45 lat. Julia Child napisała swoją pierwszą książkę kucharską, kiedy miała 49 lat, a Karol Darwin stał się znany, gdy opublikował dzieło „O powstaniu gatunku”, mając 50 lat. Szkocka piosenkarka Susan Boyle została gwiazdą w wieku 48 lat, kiedy świat usłyszał o niej za sprawą jej brawurowego wykonania „I dreamed a dream” w trzeciej edycji „Britain’s got talent”. Natomiast Stan Lee zyskał sławę, mając 39 lat, kiedy to opublikował swój komiks pt. „Fantastyczna czwórka”. Wszystkie wymienione osoby łączy jedno: ich kariery nie doszłyby do skutku, gdyby uległy stereotypom i doszły do wniosku, że ok. 40-tki kończy się nasz czas na rozwój zawodowy i odważne zmiany. One tymczasem postanowiły zaryzykować i dzisiaj cały świat zna ich nazwiska.

Oczywiście, nie każdy z nas marzy o światowej sławie. Jednak wszyscy chcemy być szczęśliwi i osiągnąć spełnienie – zarówno to osobiste, jak i zawodowe. Życie jest zbyt krótkie, by marnować je na spędzanie długich godzin w pracy, której nie lubimy i która nie daje nam żadnej satysfakcji. Oprócz tego do głosu często dochodzą finanse: praca zawodowa jest także sposobem na zdobywanie pieniędzy, a jeśli wciąż jest ich zbyt mało, trudno być zadowolonym ze swojej sytuacji życiowej.

Druga szansa na zbudowanie szczęśliwej codzienności

Nic dziwnego, że wielu Polaków prędzej czy później decyduje się na wyjazd z kraju i poszukiwanie szczęścia oraz spełnienia zawodowego za granicą. Takie kroki zwykle kojarzone są z młodymi ludźmi, którzy dopiero skończyli studia lub postanowili w ogóle na nie nie iść, skupiając się na zdobywaniu doświadczenia. Jednak coraz częściej takie przypadki dotyczą ludzi po 40-tce, którzy już próbowali ułożyć sobie życie w Polsce, jednak z różnych przyczyn im się to nie udało. Jedni są zawiedzeni sytuacją na rynku pracy, inni mają na swoim koncie rozwód lub inne zawirowania w życiu prywatnym. Wyjazd do innego państwa traktują jak drugą szansę na zbudowanie dla siebie szczęśliwej codzienności i osiągnięcie założonych celów.

Czy mając 40 lat, można rozpocząć nowe życie za granicą? Blog o marketingu

 

Osoby w średnim wieku, które zastanawiają się nad wyjazdem za granicę, często spotykają się z bardzo nieprzychylnymi reakcjami otoczenia. Niejednokrotnie słyszą, że jest już za późno na tak radykalne zmiany, a nawet są posądzane o lekkomyślność związaną z kryzysem wieku średniego. Oczywiście, nasi bliscy na ogół mają dobre intencje i po prostu chcą nas ochronić przed popełnieniem błędu, jednak często w imię tej troski tylko podcinają nam skrzydła. Nie istnieje dobry ani zły wiek na tego typu krok. Każdy z nas powinien robić przede wszystkim to, co dyktuje mu serce i zdrowy rozsądek – oczywiście, o ile nie wiąże się to z krzywdzeniem innych, np. zostawieniem w kraju małych dzieci, które potrzebują bliskości rodziców. Jedną z najważniejszych rzeczy, jakie możemy dla siebie zrobić, jest spełnianie swoich marzeń. Nie warto z tego rezygnować z powodu strachu lub obawy przed negatywnymi osądami innych.

Czy osoba mająca powyżej 40 lat, ma szansę na dobrą pracę za granicą? Oczywiście! Jeśli obawiamy się, że nie damy sobie rady w znalezieniu zatrudnienia samodzielnie, warto zgłosić się do polskiej agencji, która zajmuje się szukaniem konkretnych pracowników. Szczególnie duże szanse na karierę mają specjaliści z doświadczeniem – takie osoby mogą liczyć na naprawdę dobre zarobki i możliwość rozwoju. Jeśli jednak nie możemy się pochwalić takimi kwalifikacjami, nic straconego. Osoby w różnym wieku świetnie sprawdzają się na takich stanowiskach jak opiekun osoby starszej, babysitter, personel sprzątający oraz pracownik gastronomii. Jeśli taka praca nam odpowiada, możemy być pewni, że czekają na nas dobre warunki oraz godziwa zapłata. Zresztą, kto powiedział, że to będzie ostatni przystanek w naszej karierze zawodowej? Od czegoś trzeba zacząć, a jeżeli tylko naprawdę się postaramy, szybko możemy osiągnąć o wiele więcej. Ale najpierw trzeba zrobić pierwszy krok!

Komentarze